Batumi.info.pl

Moja Gruzja. Przyciąga, uczy, zmienia.

Odkrywaj – i wracaj.

Tskaltubo – radziecki sen, który zarósł nie tylko winoroślą

    Opuszczone sanatoria, lecznicze źródła i podróż do przeszłości niedaleko Kutaisi

Zaledwie 10 kilometrów od Kutaisi znajduje się miejsce, które przypomina plan filmowy z innej epoki. Tskaltubo – niegdyś luksusowe uzdrowisko Związku Radzieckiego – to dziś ciche miasteczko pełne monumentalnych sanatoriów, ukrytych w zieleni ruin i śladów dawnego splendoru. To miejsce, gdzie czas na chwilę się zatrzymał, a historia zapuszcza korzenie między pęknięciami marmurowych schodów.

Złoty wiek Tskaltubo

W czasach świetności Tskaltubo przyciągało nawet 100 tysięcy kuracjuszy rocznie – generałów, robotników, artystów, a nawet samego Stalina. Lecznicze wody termalne, bogate w radon i o temperaturze 33–35°C, nie wymagały ani podgrzewania, ani schładzania – co uznawano za unikat na skalę światową. Były stosowane w terapii chorób reumatycznych, układu krążenia i nerwowego.

W uzdrowisku działało ponad 20 monumentalnych sanatoriów, zaprojektowanych w duchu neoklasycyzmu i stalinowskiego przepychu. Dziś wiele z nich to fascynujące ruiny – puste sale balowe, kolumnady zarosłe bluszczem, klatki schodowe prowadzące donikąd. To miejsca pełne uroku, tajemnicy i fotograficznej magii.

Pałace, duchy i… Stalin

Wśród najbardziej znanych sanatoriów znajdują się:

Ale Tskaltubo to nie tylko ruiny. Po wojnie w Abchazji wiele budynków służyło jako schronienie dla uchodźców. Przez dekady mieszkali tu ludzie bez innej alternatywy. Do dziś można dostrzec ślady ich obecności: zaryglowane drzwi, stare zabawki, suszące się pranie. Niektóre budynki wciąż wydają się zamieszkane, a ich cisza opowiada historie, które wciąż się nie skończyły.

Jednym z najbardziej symbolicznych miejsc jest Łaźnia nr 6, ulubiona przez samego Stalina. Miał tam swój prywatny pokój, a jego wanna i pokój kąpielowy przetrwały do dziś. Łaźnia nadal działa – i Ty również możesz skorzystać z kąpieli w tej samej wodzie, w której relaksował się „Słońce Narodów”  🙂

Tskaltubo to nie tylko uzdrowisko – to miejsce, w którym legendy splatają się z historią, a duch minionej epoki wciąż unosi się nad opuszczonymi sanatoriami, fontannami i parkami.

Choć większość budynków wciąż popada w ruinę, Tskaltubo powoli się jednak odradza. Działa kilka odrestaurowanych łaźni, w tym Łaźnia nr 6 i nr 5, oferujących masaże i kąpiele radonowe. Powstają nowe hotele i spa, a władze planują kolejne renowacje. Jednak największym magnesem pozostają opuszczone sanatoria – pełne nostalgii, ciszy i nieuchwytnego piękna rozpadu.

Zwiedzaj Tskaltubo z nami!

Jeśli jesteś w Kutaisi i chcesz na własne oczy zobaczyć to niezwykłe miejsce – dołącz do wyjazdu organizowanego przez Batumi Land Tour i Batumi Info.
Zabierzemy Cię komfortowym transportem do Tskaltubo, pokażemy najciekawsze sanatoria, łaźnie i miejsca związane ze Stalinem. Opowiemy Ci historie tych murów, pokażemy ukryte zakątki miasta i spróbujemy wspólnie odnaleźć ślady przyszłości w tym pełnym przeszłości miejscu.

Wkrótce w naszej ofercie pojawią się tygodniowe pobyty w uzdrowiskach Tskaltubo czy Sairme, gdzie natura w najlepszy sposób wspiera zdrowie, a czas płynie w rytmie relaksu i spokoju.To doskonała okazja, by doświadczyć dobroczynnego działania słynnych wód radonowych i spojrzeć na Gruzję z zupełnie innej, uzdrawiającej perspektywy.