Batumi.info.pl

Moja Gruzja. Przyciąga, uczy, zmienia.

Odkrywaj – i wracaj.

Ukryta, lecz niezbędna współpraca – Gruzja i Rosja. Temat rzeka, ale…. 

Ukryta, lecz niezbędna współpraca – Gruzja i Rosja. Miłość i nienawiść. 

Gruzja to kraj pełen kontrastów – z jednej strony otwarty na Europę, a z drugiej gospodarczo wciąż silnie związany z Rosją. Mimo trudnej historii i napiętych relacji politycznych, współpraca ekonomiczna między tymi państwami pozostaje kluczowa dla stabilności gruzińskiej gospodarki. Choć rząd unika otwartego wspierania biznesowych relacji z Rosją, rzeczywistość jest taka, że bez tego handlu Gruzji byłoby znacznie trudniej.

Gospodarcze powiązania, o których się nie mówi…

Rosja jest jednym z najważniejszych rynków zbytu dla gruzińskich produktów, zwłaszcza winiarstwa, rolnictwa i turystyki. Znaczna część gruzińskich firm eksportuje swoje towary do Rosji, a w samym kraju funkcjonuje wielu przedsiębiorców, którzy dzięki tej wymianie mogą rozwijać swoje biznesy. Co więcej, każdego roku do Gruzji płyną miliardy rubli w postaci przekazów pieniężnych od Gruzinów pracujących w Rosji – to pieniądze, które utrzymują tysiące rodzin.

Mimo tego tematyka współpracy gospodarczej z Rosją w Gruzji jest pewnym tabu. Oficjalnie Gruzja nie chce być kojarzona z uzależnieniem od Rosji, jednak w praktyce musi utrzymywać pozytywne stosunki handlowe, by zapewnić stabilność swojej gospodarce.

Nowa inicjatywa biznesowa – reakcja na potrzeby rynku, taka jest prawda !

Dowodem na znaczenie rosyjskiego rynku dla Gruzji jest nowo powstałe Gruzińsko-Rosyjskie Stowarzyszenie Biznesowe, które ma wspierać przedsiębiorców eksportujących towary do Federacji Rosyjskiej. Stowarzyszenie zostało założone z inicjatywy samych biznesmenów, ponieważ rząd nie zapewnia im odpowiedniego wsparcia. Na jego czele stanął znany gruziński przedsiębiorca Zaza Nishnianidze, właściciel Meidan Group – firmy zajmującej się zarządzaniem i rozwojem nieruchomości.

Podczas pierwszego spotkania, w którym uczestniczyli przedstawiciele 60 firm, podkreślono, że kluczowe sektory współpracy to produkcja wina, rolnictwo, sadownictwo i turystyka. Przedsiębiorcy zgodnie przyznali, że Gruzja, chcąc nie chcąc, musi utrzymywać relacje z Rosją – nie z powodów politycznych, ale ekonomicznych. Szacuje się, że od eksportu do Rosji i przekazów pieniężnych zależy bezpośrednio nawet 600–700 tysięcy Gruzinów.

Czy to coś oznacza dla Polaków? Tak. Szczególnie dla naszych wszystkowiedzących głów rodem z Europy.
Gruzja to kraj pełen możliwości – zarówno dla turystów, jak i inwestorów. Polacy od lat chętnie odwiedzają ten niezwykły zakątek świata, zachwycając się jego przyrodą, kuchnią i gościnnością mieszkańców. Dla osób myślących o inwestycjach Gruzja również staje się coraz bardziej atrakcyjnym kierunkiem – zwłaszcza w sektorze nieruchomości, turystyki i rolnictwa.

Jednak zanim spojrzymy na Gruzję oczami Europejczyka, warto uświadomić sobie jedno – ten kraj wciąż funkcjonuje w zupełnie innej rzeczywistości niż Unia Europejska. Choć Gruzini mają silne aspiracje europejskie, droga do pełnej integracji jest długa i nie można oczekiwać, że wszystko zmieni się z dnia na dzień. Przepaść gospodarcza między Gruzją a zachodem jest ogromna, a struktury państwa i rynku wciąż funkcjonują według innych zasad.

Nie oznacza to jednak, że Gruzja stoi w miejscu. Wręcz przeciwnie – kraj ten intensywnie się rozwija, otwierając na zagraniczne inwestycje i nowoczesne rozwiązania. Nawet takie, o jakich nam się nie śniło, bo kupa forsy popłynie wkrótce z Dubaju. Dla tych, którzy potrafią zrozumieć lokalne realia i dostosować się do tutejszych warunków, mam na myśli zaakceptować i nie porównywać z „naszą cywilizacją” na każdym kroku Gruzja oferuje ogromne możliwości – zarówno w biznesie, jak i w codziennym życiu.

Gruzja to fascynujące miejsce, w którym tradycja naprawdę każdego dnia na potęgę miesza się z nowoczesnością, a lokalni mieszkańcy – mimo trudnej historii – koncentrują się na przyszłości i możliwościach rozwoju. Warto spojrzeć na ten kraj bez stereotypów i odkryć jego potencjał na własne oczy.